Paros jest jeszcze w Polsce dosyć niepopularnym miejscem i prawdopodobnie nie usłyszysz o nim od znajomych.  Jest jednak duża szansa, że wrócisz stąd z większą ilością gotówki, niz Twoi przyjaciele odarci z ostatniego eurocenta na pobliskim Mykonos, gdzie ceny są średnio o 50%-100% wyższe niż na innych wyspach.

Parikia

Paros nazywane zostało złośliwie biedniejszym bratem Mykonos, co uważam za wielką przesadę. Moge to powiedzieć z całą stanowczością, ponieważ bogatego brata zwiedzaliśmy zaledwie dwa dni temu, a o jego wymalowanej wyłącznie na pokaz twarzy opowiem w innym poście. Co ciekawego urzekło nas w tej malutkiej wysepce? To, że wszystko jest na wyciągnięcie ręki w rozsądnej cenie. Chociażby promenada pprzypominająca wyglądem ekskluzywny kurort, zamykana dla ruchu kołowego wieczorem i przemieniająca się w uroczy deptak. Czy nawet ciasno upchane wzdłuż tej promenady, piękne knajpki, gdzie goście uśmiechają się do ciebie ze środka i żaden naganiacz nie ciągnie cię za rękaw czy w akcie desperacji nie wlecze za tobą uczepiony do twojej własnej nogi. Zapach stifado, pasticio czy grillowanego mięska wywołuje produkcję soków żołądkowych i natychmiastową chęć zjedzenia czegoś  tych magicznych miejscach. Na wczorajszą randkę wybraliśmy burgery z greckiej baraniny i przyznać muszę, że jeszcze czegoś tak dobrego nie jadłam.

Uliczki

Kameralna atmosfera odczuwalna jest podczas spaceru po wąskich uliczkach Paros, w których zagospodarowano w większości sklepy z białymi ubraniami (?), sklepy z pamiątkami czy unikatowe restauracje serwujące np. sushi z lokalnych ryb.

Lokalne koty

Warto odnalęźć jedną z uliczek, gdzie lokalne koty urządziły sobie miejsce zgromadzeń i wypoczynku, opanowując część małego placu. Obok tłustych, błyszczących sierściuchów stoi skrzynka, do której mozna wrzucać datki na sterylizację, karmę i lekarstwa dla paryjskich bezdomnych zwierzaków. W nagrodę można pogłaskać oswojone, wypasione kociska i zabrać ze sobą pamiątkowy kamyk.

Zamek Frankish

Interesującym zabytkiem jest zamek Frankish– zbudowany w XIIIw przez weneckiego magnata z materiałów pochodzących… ze starożytnej świątyni Ateny. Tak, facet rozebrał bezcenną historyczną budowlę i z jej marmurowych bloków postawił sobie dom. Trochę straszne ale jednocześnie piękne i koniecznie warte obejrzenia.

Panagia Ekatontapilian

Parikia jest centrum turystycznym i kulturalnym wyspy, jej położenie odpowiada starożytnej stolicy. Tu znajduje się port oraz marina, gdzie przybywają turyści z innych wysp. Jeżeli ktoś z Was wybitnie zainteresowany zwiedzaniem muzeów i zabytków sakralnych polecamy wybrać się do kościoła Panagia Ekatontapilian oraz znajdujące go się zaraz za nim Archaeological Museum of Paros, gdzie znajduje się kolekcja zbiorów od epoki Neolitu aż do czasów panowania Rzymian.

Świątynia Ateny

(ta rozebrana przez Wenecjan), gdzie obecnie znajduje się kościół to wspaniałe miejsce na oglądanie zachodu słońca. Biel okolicznych domków, które pod wpływem światła słonecznego zmieniają kolor na złoty, krzaki obsypane różowym kwieciem i błekit morza tworzy niezapomniany mix doznań, dostępny jedynie tu, na Paros.

Dolina Motyli

warta jest odwiedzenia jeżeli rzeczywiście jesteś wielkim fanem flory i fauny. Uważam, że polskie lasy i parki zdecydowanie biją na głowę to, co oferują tutejsze rezerwaty, a nasze rodzime okazy motyli są dużo bardziej spektakularne niż greckie ćmy. Naszym zdaniem naciągana atrakcja mająca na celu wyciągnięcie kasy z turystów na wykupienie wycieczki oraz przejeżdżkę na ośle.

Night life

Ze wzglęgu na to, że życie żeglarza to wstawanie razem ze słońcem, nasz night life nie jest zbyt bogaty 🙂 Z opowieści wiemy jednak, że Paros ugości najbardziej wymagających imprezowicz, nie wykorzystując tym samym limitu karty kredytowej.

Naoussa

Klimatyczne miasteczko, gdzie spokój mieszkańców przeplata się z gwarem przybyłych do miasta turystów. Oprócz Bizantyjskiego Muzeum, zabytkowych kościołów, warto zajrzeć do każdej uliczki tej niesamowitej miejscowości, aby odkryć ukryte w nich, niesamowicie urocze widoki. Naousa poza tym znana jest z pięknych, złotych plaż, których piasek mieni się w słońcu jak posypany brokatem. Lokalni mieszkańcy polecają szczególnie przyjazd 23 sierpnia, kiedy odbywa się tu festiwal Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, są fajerwerki, występy, tańce, muzyka i impreza do białego rana!

Po dokładnym wyspacerowaniu obu tych miejscowości wzięliśmy skuter i objechaliśmy wyspę do okoła. Efekty poniżej. Będzie naszym wielkim sukcesem, jeżeli uda nam się przekonać chociaż jedną osobę do odwiedzenia tego pięknego miejsca.

Najpiękniesze zdjęcia z Paros

Podczas wycieczki do Parku Narodowego mieszczącego się na Paros, udało nam się zrobić moim zdaniem jak dotąd najpiekniesze zdjęcia. Sami zobaczcie, co kryje ta mała nieznana wyspa

 

Podsumowanie

Zdecydowanie polecamy wypad na Paros. Atrakcji wystarczy spokojnie na cały tydzień. Zakwaterowanie mozliwe jest zarówno ekskluzywnych hotelach jak i w prostych pokojach Airbnb. Plaże i życie nocne zadowolą najbardziej wymagających turystów!

Jeżeli ci się podoba, udostępnij!Share on FacebookPin on PinterestShare on LinkedInEmail this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

16 − seven =